wtorek, 7 sierpnia 2012

BAGELMAMA


Szukając naszego miejsca noclegowego przechodziłyśmy obok niewinnie wyglądającej knajpki Bagelmama. Jako, że nazwa już kiedyś obiła nam się o uszy, stwierdziłyśmy, że na pewno tam wrócimy. I wróciłyśmy w sobotnie przedpołudnie na późne śniadanie (takie jesteśmy amerykańskie). Bagelmama słynie z przepysznych bajgli, które, nie wiem czy wiecie, nie pochodzą wcale z Nowego Jorku, a właśnie z krakowskiego Kazimierza. Wybór samego pieczywa (nie wspominając o dodatkach) jest tam imponujący. Dostępne są bajgle cebulowe, czosnkowe, sezamowe, z makiem, klasyczne, pełnoziarniste z cynamonem i rodzynkami. Można je jeść na słodko np. z dżemem, kremowym serkiem, masłem orzechowym czy miodem lub w wersji wytrawnej np. z mozzarellą i pomidorami, łososiem, tuńczykiem, jajkiem czy indykiem. W menu znajdziemy także zupy, sałatki oraz tortille, jednak my stwierdziłyśmy, że to można zjeść wszędzie i zdecydowałyśmy się na bajgle. Julia wybrała bajgla z masłem orzechowym i dżemem, ja natomiast zdecydowałam się na wersję wytrawną z mozzarellą, pomidorem, indykiem i bazylią. Zjadłyśmy, przepadłyśmy i zastanawiamy się, dlaczego bajgle są tak popularne w USA, a u nas, skąd pochodzą, trafia się na nie niezwykle rzadko. Nic to, pozostaje nam jedynie poszukać sekretnej receptury i nauczyć się je przyrządzać, bo na śniadania do Krakowa nam zdecydowanie za daleko. Jeśli będziecie w stolicy Małopolski, koniecznie odwiedźcie to miejsce. Ulica Dajwór 10 na Kazimierzu.

I na koniec mała prywata. Julia bierze udział w konkursie. Jeśli chcecie pomóc wejdźcie na tę stronę i zagłosujcie na zdjęcie numer 2.  








8 komentarzy:

  1. o rany jak ja uwielbiam bajgle ! a Wy mi tu podstępnie z takimi fotami :D ...z miejscówkami kombinujemy jak możemy :D nie jest o fajne łatwo , w zasadzie obawiam się że limit tych dobrych już mi się w Łodzi wyczerpał :D

    OdpowiedzUsuń
  2. urocze miejsce :) Dziękuję za miły komentarz! Również zagłosowałam na zdjęcie nr 2, trzymam kciuki! :)

    http://anna-and-klaudia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. narobiłyście mi smaka na bajgle...;) ale już niedługo ruszam do Krakowa! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Noc, a ja teraz zgłodniałam. Więcej nie oglądam Waszych zdjęć :-))

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądają bardzo smakowicie <3

    OdpowiedzUsuń